R'Lyeh #10

Czworka naszych sasiadow zza wschodniej miedzy zaserwowala nam krazek melodyjnego pelen Death Metalu z pewnymi dziwnymi inklinacjami pochodzacymi ni to z Industrial, ni to z klimatow bardziej psychodelicznych. „Evil Sun” to cale pasmo dziwnych brzmien, nie codziennych pomyslow, wspomaganych nie typowym instrumentarium (dosc smiale brzmienia klawiszy i chwilami takze gitar) sprawiaja, ze CYDII slucha sie z zainteresowaniem i pewna taka ciekawoscia. Muzyka pachnie odrobine Goteborgiem drugiej fali, w polaczeniu z tym co wyczynialy kapele pokroju SUP. Niby wiec Smierc zerka ukradkiem zza wegla, ale jest na tyle daleko, ze krzywdy zadnej nie czyni. Podobnie rzecz sie ma z „Evil Sun”. Plyta dobra i ciekawa, ale zeby jakas euforie wzbudzala to niestety tak nie jest. Jest to raczej krazek mocno eksperymentalny, acz osadzony na Death Metalowym fundamencie. Esteci gatunku pewnie beda zadowoleni z takiego grania, a koneserzy ojczystego jezyka docenia fakt, ze CYDIA wydziera sie w ojczystym narzeczu- w sposob bardzo wyrazny (abstrahujac od calkiem dobrego wokalisty).  I tak to z grubsza wyglada.

7/10
R'Lyeh #10

object1205369700

total metal records logo

another side records logo

PNGLogo1

total metal pr agency logo

total metal distribution logo